Kontrola stanów magazynowych w czasie rzeczywistym
Producent mebli biurowych nie wiedział, ile dokładnie płyt ma na stanie. Migracja z 12 plików Excel do jednej bazy danych Odoo naprawiła problem.
Meble-Styl Sp. z o.o. to firma z okolic Wrocławia, która produkuje biurka i regały. Przy 47 pracownikach na hali chaos w papierach zaczął blokować wysyłki do klientów.
Wyzwanie
W firmie funkcjonowało 12 osobnych plików Excel. Każdy dział miał swoją wersję prawdy. Gdy na produkcję wjeżdżało zamówienie na 30 biurek, okazywało się, że brakuje specyficznych prowadnic do szuflad. Według tabelki w biurze było ich 100, ale w rzeczywistości na półce leżało 0. W lipcu 2024 roku taki błąd spowodował 3 dni przestoju całej linii, co kosztowało firmę blisko 14 300 zł strat w samych karach umownych.
Podejście
Zamiast instalować system i zostawić klienta z instrukcją, weszliśmy na halę. Przez 4 dni nasz 3-osobowy zespół obserwował, jak magazynierzy przyjmują towar. Odkryliśmy, że najwięcej błędów powstaje przy ręcznym przepisywaniu kodów z WZ-ek. Postawiliśmy na prostotę. Wybraliśmy 83 kluczowe surowce, które najpierw policzyliśmy ręcznie, a potem wprowadziliśmy do czystej bazy Odoo, żeby zacząć z realnymi liczbami.
Rozwiązanie
Uruchomiliśmy moduł Magazyn w Odoo i połączyliśmy go z prostymi czytnikami kodów kreskowych. Teraz każdy ruch towaru – od wjazdu na rampę po wydanie do cięcia – jest skanowany. Excel to nie baza danych, więc zastąpiliśmy go jednym oknem systemu. Dodaliśmy też automatyczne powiadomienia mailowe dla działu zakupów. Gdy stan płyt dębowych spadnie poniżej 12 sztuk, system sam przypomina o zamówieniu u dostawcy.
Rezultaty
Po 3 miesiącach od wdrożenia Meble-Styl przestało tracić czas na szukanie części po kątach hali. Informacja o towarze jest dostępna w 2 sekundy na ekranie telefonu lub komputera.
Harmonogram
-
Sierpień 2024Inwentaryzacja 83 indeksów towarowych i analiza 12 plików Excel
-
Wrzesień 2024Konfiguracja modułu Magazyn i testy skanerów na hali
-
Październik 2024Szkolenie 7 pracowników i uruchomienie systemu na żywo
"Najbardziej bałem się, że pracownicy nie ogarną skanowania. Okazało się, że skaner jest prostszy niż wpisywanie danych do komórek w Excelu. Wreszcie wiem dokładnie, ile zarabiam na każdym biurku."